Nintendo jednak rządzi
9 01 2008Natrafiłem dzisiaj na listę wszech czasów najlepiej sprzedających się gier na wszystkie możliwe platformy. Oto pierwsza dziesiątka wspomnianego zestawienia:
1. Super Mario Bros - 40.24 mln
2. Pokemon Red/Green/Blue - 31.38 mln
3. Tetris - 30.26 mln
4. Duck Hunt - 28.31 mln
5. Pokemon Gold/Silver - 23.11 mln
6. Super Mario World - 20.61 mln
7. Super Mario Land - 18.14 mln
8. Wii Sports - 17.46 mln
9. Super Mario Bros 3 - 17.28 mln
10. Nintendogs - 16.68 mln
Co od razu rzuca się w oczy, to fakt że wszystkie te gry to produkcje Nintendo. Dowodzi to, iż Big N (pomimo iż wielu nadal trudno w to uwierzyć) rządzi tym rynkiem. Jak wypadła konkurencja? Kto jest najbliżej firmy wąsatego hydraulika? Pewnie obstawiacie teraz Sony, ewentualnie M$ lub Segę. Nic z tych rzeczy. Na 11 pozycji znajduje się PC-towe The Sims (16.08 mln). A inni? Najwyższe miejsca okupowane przez Sony to 12 z Grand Theft Auto: San Andreas na PS2 (15.21 mln) oraz 14 z Gran Turismo 3 A-Spec (14.87mln). Jeśli o M$ idzie to znaleźli się na 37 pozycji z Halo 2 dla Xboxa (8.45 mln) natomiast najwyższa pozycja Segi to 68 z Sonic the Hedgehog 2 dla Genesis (6.03 mln). Wnioski? Światem elektronicznej rozrywki rządzi Nintendo, niedzielni gracze i dziewczyny pogrywające w Nintendogs czy The Sims. My hardcore`owcy nie ma mamy tu raczej zbyt wiele do powiedzenia
Pełne zestawienie znajdziecie tutaj
Heh, taka prawda ;(
Niestety. Oby Sony nie poszło w ich ślady.
Dokładnie Pro, też się boje że Sony i M$, kuszeni sukcesem Nintendo, pójdą w ich ślady a wtedy nastaną bardzo ciężkie czasy dla hardcore`owych graczy.
Ja tam do hydraulika nic nie mam
A co do Sony to trzymajmy kciuki żeby weszli do top10 !
Kiedyś Nintendo to było coś…a od czasu “ery” Wii i DS firma się w moich oczach okropnie zeszmaciła…moralnie upadła. W kółko robią prawie te same gry od 25 lat i sie podniecają… a ich fanboj army na którego nie ma silnych i nawet lalliance fanbojów X PS i PC nie da im rady.
Arka Gdynia też rządzi.
Casualowe gierki się najlepiej sprzedają. To zestawienie mnie nie dziwi.