Tradycyjnie mnie nie było i tradycyjnie znowu jestem;)
1 03 2008Sorry, że zniknąłem tak bez słowa ale nie było mnie ostatnio w kraju, miałem trochę spraw na głowie, przez co na prowadzenie bloga nie było ani czasu ani ochoty. Ostatnie kilka dni spędziłem u kumpla w UK. Skorzystałem z zaproszenia, żeby zobaczyć jak to tam tak naprawdę wygląda bo planuje spierdalać z Polandu w najbliższym czasie. Posiedziałem tam kilka dni, poznałem wielu ciekawych ludzi, pobalowałem, popiłem i… powstydziłem się za naszych rodaków
Szczególnie za polish girls. Nie wiem, może już stary jestem (niedługo 28 stuknie) i przez to patrzę na niektóre sprawy nieco inaczej niż młodsi ale kutwa co one tam odpierdalają to się w głowie nie mieści. Rżną się ze wszystkim co podleci - Hindusi, Pakistańczycy, Albańczycy, Czarni z krajów III świata… jak zapytasz np. “ciapatego” (tak nasi zwią tam Hindusów) o poleczki to odpowie Ci łamaną polszczyzną “polskie kurwy”. Polish girls są tam znane głównie z tego, że są szybkie, łatwe i że połykają… no naprawdę mamy powód do dumy;P Nie zrozumcie mnie źle, ja tam im nie bronie, jak lubią (w końcu każdy lubi
się rżnąć to niech się rżną, jak lubią to robić z brudasami to niech to robią, tylko kutwa jak chcą się sypać i łykać po 10 minutach rozmowy, to mogłyby chociaż przestawać się przyznawać że są z Polski, bo siarę robią w cholerę…
Nie będę się już rozpisywał na ten temat bo szkoda słów, tak tylko wspomniałem o tym, żebyście wiedzieli. Jeśli ktoś z Was puścił tam swoją kobietę samą (Polacy to jednak są naiwni;P) to albo niech zacznie już szukać nowej albo jak ona wróci (jeśli wróci) to niech ją najpierw weźmie do lekarza na badania a dopiero potem do łóżka bo cholera wie jakiego syfa może Wam przywieźć…
No ale przejdźmy już do tematu tego bloga czyli grania. Od około 2 tygodni nie dotknąłem nawet konsoli, więc jestem teraz graczem lekko wyposzczonym. Dorwałem za to parę nowych gierek, które to wujek Bill rozdaje za free w ramach rekompensaty za swój gówniany sprzęt na sky:



Zostało mi jeszcze parę dni błogiego luzu i opierdalania się, więc będę miał okazję aby nadrobić zaległości. Przed wyjazdem udało mi się w końcu skończyć Lost Odyssey i muszę powiedzieć, że produkcja Mistwalker mnie rozczarowała. Nie żeby była słaba, to kawał dobrego jRPG ale od mistrza Sakaguchiego oczekiwałem więcej… znacznie więcej.
Na koniec tradycyjne pytanie, które zadaje za każdym razem po moim niezapowiedzianym zniknięciu ![]()
Działo się tutaj coś ciekawego jak mnie było?
Za polaków często trzeba się wstydzić, a kobiety za cholerę nie wiem czemu, tak łatwo idą do łóżka z obcokrajowcem, szczególnie te, które tutaj w PL są symbolami cnoty, za granicą dają komukolwiek.
Dokładnie Musiol trafiłeś w sedno problemu. W Polsce jak chcesz lodzika to ci powie “za kogo ty mnie uważasz?! za jakąś prostytutkę?!” a pojedzie zagranicę to ciągnie wszystkim aż jej się uszy trzęsą i na dodatek bierze z połykiem na co nawet niektóre prostytutki za dopłatą nie chcą się godzić. Potem wraca do kraju i kutwa znowu zaczyna udawać świętą krowę. Miałem taką jedną pod koniec zeszłego roku, siedziała jakiś czas we Włoszech i wróciła do kraju. Jak chciałem na początku lodzika na rozgrzewkę to stwierdziła że mam zapomnieć, ona taka nie jest, żaden lodzik żaden anal… a jak ją chwilę później sobie “rozpakowałem” to miała dupę rozjebaną jak wiadro… ale żaden anal;P qurwiła się tam jak pojebana a teraz w Polsce pewnie naiwnego męża szuka to znowu świętą krowę udaje… poleczki…
Szczerze to tak jak napisałeś, niech robią co chcą, ale niech nie przyznają sie że są z PL.
Co do meczu, kiła i mogiła, Quinteros nie gra nic, Pitry jak wszedł to grał jakby miał jaja powiązane, Reiss, próbował ale mu nie wychodziło. Panama gra dobrze, ale Ivanowi nie zagrozi. Jak dla mnie z Widzewem zamiast Kwinto powinien zagrać Wilk(lub Cueto) na lewej, Bandrowski(podoba mi sie on) z Murawskim w środku i Kicajem na lewej.
A i dlaczego nie lubię grac na padzie, po prostu nie lubię nie wygodnie mi sie gra.
Kicajem na prawej miało być. A i gdzie siedzisz, tradycyjnie na 5?
DarthStanlee -> jak na starego wyjadacza przystało byłem na 5 ale nie wiem czy nadal będę tam chodził bo nie mam karnetu więc będę chodził tam gdzie mi się bilet trafi

Kwinto słabiutko, Reiss na emeryturę, Pitry do IV ligi, Panama bardzo dobrze, podobnie jak cała obrona i Kotor, Muraś i Banda też świetnie, tylko co z tego że grali dobrze z tyłu jak z przodu nic, piach totalny… Franz chyba będzie musiał wrócić do klasycznego 4-4-2 ewentualnie 4-5-1 z wysuniętym Reniferem bo ta taktyka Milanu jest dobra na zachowanie czystego konta… szkoda tylko że zarówno z tyłu jak i przodu
Ta taktyka jest dobra na wyjazdy, a nie na grę u nas, kurde. 4-4-2 z dwoma defensywnymi i skrzydłowymi jest najlepszym rozwiązaniem z naszym aktualnym składem i bez rozgrywającego w formie.
Dokładnie, skrzydła to był nasz największy atut jesienią a teraz przy tej taktyce nie ma ich wcale. Tak jak piszesz, jest dobra na wyjazdy, lepiej przywieźć jeden punkt niż nie przywieźć żadnego ale u siebie tak grać nie możemy… mam nadzieje że Franz zmieni na 4-4-2 ze skisłą a chłopaki odzyskają już świeżość bo bardzo bym chciał aby utarli nosa tym napuszonym milicjantom
O masz The Club - zagrywaj sie w ta typowo automatową grę jakich wiele było na swietnym dreamcascie.
The Club jest u mnie pierwsze na liście jak tylko skończę DMC4… 2 tygodnie bez konsoli to zaległości mam spore
Nie grałem jeszcze w słabą grę od Bizarre Creations, więc The Club też z pewnością musi być dobry… no ale wypowiem się jak zagram 
Chcę widzieć jak ją przechodzisz. Ja wytrzymałem 2 tournamenty.
Siemka Benito ;x Dobrze, że wróciłeś.
Co do The Club, to ta gra nie jest zła jeżeli wyłączysz dźwięk, bowiem odgłosy strzałów brzmią jak koperytka xP
Club, Turok i Katamaci coś, trzy przeciętne gry - ja widzę, że ty też łykasz wszystko jak te polki za granicą



A co do nich to większość po jednym etacie np: jako pielęgniarka czy kelnerka idzie w miejską dzicz na etat drugi także na pewno nie robią nic za darmo, w to nie uwierzę.
Gdy już sobie zarobią na studia czy i wrócą do polski to “cnota mode” sam się włącza.
Żyjemy w biednym kraju gdzie nie które “polish girl” pracują za 650 zł i gdy wyczują obcokrajowca , a taki jak wiadomo lubi kojarzyć się z kasą to są zdolne do wszystkiego.
Jeśli masz własny dom, drogi samochód i stałe dochody to zawszę znajdziesz kochającą cię Polkę, będzie wierna i będzie nawet łykać, ale jeśli spadniesz nagle na dno, a ona nie będzie jeszcze stara to raczej długo jej nie utrzymasz, takie są typowe kobiety z Europy wschodniej
P.S Mówiłem, że Eternal Sonata to najlepszy jRPG ten generacji.
Micański strzelił 3 gola w 2 meczu dla Odry u nas to nawet do strzału dojść nie umiał.
Ładne historie opowiadasz
No ale niektórym za granicą szajba odbija :/
Radoom -> mylisz się, one to robią zupełnie za darmo, widocznie po prostu lubią łykać
szkoda tylko że w Polsce o tym zapominają 
tam pokazują swoje prawdziwe ja… Polka to zdecydowanie nie jest materiał na żonę, no chyba że ktoś lubi wracając do domu, nachylać się już 2 metry przed drzwiami co by się razem z rogami przez nie zmieścić
Pewnie że jest tam pełno polskich prostytutek ale pisząc o polish girls nie miałem ich na myśli. Wiesz jaka jest różnica pomiędzy prostytutką a kurwą? Prostytucja to zawód a kurewstwo to charakter… poleczki zdecydowanie mają chyba to kurwienie się w genach, tyle że w Polsce tego tak nie widać, tutaj starają się być grzeczne bo co powie tata, mama, ciocia, sąsiad itp. ale tam nikt ich przecież nie kontroluje i nikt się o niczym nie dowie, wyjazd zagranicę to taki katalizator dla tego ich kurewskiego charakteru
DarthStanlee -> zobaczyłem dzisiaj wynik Groclinu i szczena mi opadła, zanosi się na to że powalczymy z ległą nie o 2 a o 3 miejsce.
no 3 miejsce dziko:/ liczyłem na 2:/
–
http://ktowchodzina.gazeta.pl/
Coś cię boli? W dupie mam te wasze statystyki, nie piszę dla statystyk tylko dla ludzi…