“Konsola” z otwartą architekturą???
17 03 2008Tajwańska firma Acer, znana głównie z produkcji notebooków o nie najwyższej jakości, ma zamiar wejść na rynek konsol. Mają w planach stworzenie “otwartej maszyny do grania, zbudowanej w oparciu o technologię PC”. Czyli nazywając rzeczy po imieniu - konsoli z otwartą architekturą.

“[…] Kiedy spojrzeć na większość maszyn do grania dostępnych obecnie - Nintendo, Xbox - są to ‘zamknięte’ systemy[…]” To słowa viceprezesa Acera - James T. Wonga. Jego zdaniem jest to błąd (ty ale głupi jesteś Wong;P) i to na czym powinna się obecnie skupić reprezentowana przez niego firma to otwartość nowych systemów oraz nowe, innowacyjne aplikacje i rozwiązania technologiczne. Wprowadzona przez nich platforma ma być czymś świeżym i oryginalnym… (PC, którego Acer nazywać będzie konsolą - bardzo oryginalne;P)
Jeśli chcecie znać moje zdanie na ten temat, to uważam ten pomysł za mocno chybiony i niekorzystny dla świata konsolowego. Wyobraźcie sobie że Acer z tym swoim kretyńskim patentem się przebije (co uważam za bardzo mało prawdopodobne) to jak wtedy będzie wyglądał rynek konsolowy? Zamknięta architektura to dla mnie największa zaleta konsol. Kupujesz sprzęt raz i masz 5-7 lat spokoju, żadnych dodatkowych wydatków z tym związanych. Wszystkie gry, czy to te produkowane na początku życia konsoli czy na jej końcu działają u ciebie bez problemu, u wszystkich wyglądają jednakowo i u wszystkich są płynne. Nie potrafię sobie wyobrazić, że po jakimś czasie okazuje się że muszę zmienić GPU czy CPU w konsoli, czy też dokupić więcej pamięci aby nowa gra u mnie działała. Takie rzeczy panowie to tylko na PC.
Szczerze wątpię aby Acer, z tą swoją “otwartą maszyną” odniósł sukces, jednak na wszelki wypadek, dla dobra konsolowego światka, będę im od dziś życzył szybkiego bankructwa;P
A jak Wy widzicie “konsole” z otwartą architekturą? Kupilibyście coś takiego?
Może to będzie tak, że raz na 3-4 lata trzeba będzie dokupić coś nowego, a nie co pół roku jak jest na PC ? I tak nie widzę sensu takiego rozwiązania.
Mam PC więc po co mi to cuś. Do PC nie raz na 1/2 roku, a raz na 2 latka wystarczy coś dokupić.
DarthStanlee - raz na dwa lata i grać na średnich ustawieniach :P. Co do tego pomysłu acera to jest debilny.
kupiłbym coś takiego gdyby tylko za tym stało SONY
Dobra, teraz mnie zatkało. Życzę tej konsoli “suckesu” jeszcze mniejszego niż ten 3DO czu Virtual Boy’a… ale zaraz, zaraz - skoro chcą cos takiego zrobić, to chyba muszą mieć jakieś szanse zysku… ale myśl, że to jednak mogłoby się przebić przeraża mnie o__O
Grz3chu = zaślepiony fanboj

Nie do końca rozumiem. Miałaby być konsola, która w zasadzie tyle różniła by się od pieca, że nazywałaby się konsolą?
Popieram, że gdyby wydawcą był Sony-to jak najbardziej.
Kompletna porażka :/ Żadnych zmian w bebechach konsoli przez wspomniane 5-7 lat i koniec.
Kolejna głupota, która co najwyżej osiągnie sukces pokroju Gizmondo, ew. GP-32.
mam acera aspire i jest 100 razy lepszy od wszelakich hp, toshiba, w tej samej cenie. dalem za lapka ponad 2 kafle i mam go ponad rok. zryty porysowany itd.. ale dziala.. za toshibe muslial bym wybulic 2 kafle wiecej i sral bym na widok malej ryski, a gdybym kupil taka toshibke za ponad 2 tysiace to byla by zrobiona z ruskiego plastiku dla ubogich i wygladala jak plama oleju na podlodze.
GikerMIKE ma rację. Acer nie jest firmą “znaną głównie z produkcji notebooków o nie najwyższej jakości”, tylko porządnym koncernem, który sprzedaje dobry sprzęt, za dobrą cenę. Sam posiadam Acera Aspire 5920G i nie znam lepszego do grania, za cenę do 3,5 tys. złotych.